FinansowyMarket.com.pl

Wszystko o finansach


Związek kredytów z kryzysami finansowymi

Udzielanie kredytów w sektorze bankowości detalicznej, a także manipulacja stopami procentowymi według wielu uznanych ekonomistów, szczególnie z Austriackiej Szkoły Ekonomii prowadzi do uruchomienia czynników związanych z kształtowaniem się kryzysów finansowych praktycznie w całej przestrzeni międzynarodowej. A zatem właściwe zarządzanie stopami procentowymi może w dużym stopniu opóźniać kryzys finansowy, ale nie gwarantuje jego całkowitej eliminacji. W artykule poznasz kilka przykładów na potwierdzenie wskazanych powyżej założeń.

Jak udzielanie kredytów wpływa na funkcjonowanie gospodarki?

Przy tanim kredycie gotówkowym, czy innych rodzajach pożyczek krótko lub długoterminowych rośnie naturalnie zainteresowanie zadłużeniem na poziomie gospodarstwa domowego. Dlaczego? Przede wszystkim nawet średnia/słaba zdolność kredytowa wystarczy wtedy do pozyskania dodatkowych, tanich w spłacie pieniędzy. Tani kredyt to oczywiście niskie stopy procentowe ustalane przez Narodowy Bank Polski, a zatem słaba opłacalność lokat w bankach detalicznych. A zatem stopy procentowe (niskie/wysokie) regulują zainteresowanie oszczędzaniem lub kredytowaniem potrzeb konsumpcyjnych. Niskie stopy procentowe mają docelowo wyprowadzić gospodarkę z kryzysu, w tym z procesów deflacyjnych. Wystarczy spojrzeć na ostatnich kilka lat w Polsce, aby potwierdzić, że faktycznie stopy procentowe zadziałały w tym zakresie bardzo optymalnie. Z drugiej strony wysoka inflacja jest mocno niekorzystna dla społeczeństwa. Kształtowanie inflacji jest mocno związane z podażą pieniądza, a także z manipulowaniem stopami procentowymi. W kryzysie występują najczęściej dwa powiązane czynniki, a mianowicie bardzo wysoki wskaźnik inflacji znacząco przekraczający politykę banków centralnych i jednocześnie spore stopy procentowe, podnoszone w kilku cyklach, aby według nowoczesnej teorii ekonomii „schładzać gospodarkę”.

Praktyczny przykład z ostatniego kryzysu finansowego

Do ostatniego kryzysu finansowego doprowadziły złe kredyty na rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. Złe kredyty przekształcano w instrumenty rynku kapitałowego i przekazywano ryzyko do inwestorów na całym świecie, w tym do bardzo dużych instytucji, banków detalicznych, spekulantów klasy międzynarodowej, firm zainteresowanych dodatkowym zarobkiem na opcjach. Złe kredyty potwierdzano dodatkowo najwyższymi rankingami, co można podciągnąć do ogromnego oszustwa. Oczywiście nie bez znacznie były niskie stopy procentowe, polityka banków, w której nie było właściwie żadnych ograniczeń, co do udzielania kredytów. W Polsce kryzys finansowy nie zebrał dużego żniwa z prostego powodu. Bankom detalicznym zabrania się odgórnie inwestowania w mocno ryzykowne papiery, w tym instrumenty pochodne notowane w przestrzeni międzynarodowej. Dobra regulacja banków detalicznych przyczynia się do ochrony społeczeństwa przed kryzysami finansowymi, co potwierdza faktyczny stan gospodarki.

Dość wyraźna korelacja pomiędzy kredytem, a kryzysami ekonomicznymi

Korelacja pomiędzy udzielaniem taniego kredytu, szczególnie niezabezpieczonego, a występowaniem kryzysów finansowych jest zauważalna. W kraju od ostatnich lat widać presję na zabezpieczenie interesów kredytobiorców, a także na większe regulacje sektora bankowości detalicznej i firm pożyczkowych. Można zatem założyć, że manipulowanie stopami procentowymi nie wpłynie tak mocno na funkcjonowanie gospodarstw domowych nawet po pojawieniu się symptomów kryzysu finansowego. Niestety w aktualnych warunkach gospodarczych optymalizacja stóp procentowych jest odgórnie konieczna.